AA a TERAPIA.

Czym się od siebie różnią?

Wiele ludzi  nie widzi różnicy między profesjonalną psychoterapią uzależnienia, a uczestnictwem w grupach samopomocowych takich jak na przykład grupa Anonimowych Alkoholików. A trzeba powiedzieć, że wspólnota AA nie jest terapią! 

żnica w podejściu do pijącego jest znacząca!

Terapeuta będzie małymi krokami uczył pacjenta kierowania własnym trzeźwieniem, a w efekcie swoim życiem. 

AA-owiec natomiast będzie zmierzał do tego, aby jego młodszy stażem abstynenckim kolega raczej „sile wyższej” (np. przeznaczeniu, karmie, Bogu), niż sobie czy innym ludziom powierzył swój los. 

Jest różnicą zasadniczą i nie do pominięcia, że alkoholik trzeźwiejący w grupie AA może w końcówce tego etapu powiedzieć: "Żyję dzięki temu, że powierzyłem swoje życie sile wyższej", a pacjent w podobnej fazie terapii stwierdzi raczej: "Żyję, bo wreszcie wziąłem swoje życie w swoje ręce".  

W ruchu AA - w oparciu o zbiór doświadczeń jego uczestników - nie wierzy się w wolny wybór osoby chorej i mówi się: "Rób tak, jak robili inni, a będziesz żyć lepiej i ludziom z tobą będzie lepiej".  

W terapii uzależnienia mówi się: "Naucz się widzieć, co robisz, zrozum siebie i przyczyny swego postępowania - dzięki temu będziesz mógł żyć w zgodzie z sobą i z innymi".

Trzeba stanowczo zauważyć, że porównywane tu podejścia nie są sprzeczne czy wykluczające się jako programy wracania do zdrowia. Ze względu na różną skuteczność aby osiągnąć pełnię rozwoju, alkoholik powinien korzystać z obu nurtów. Praca czy terapia tylko w ramach jednego z nich, może zmniejszać szansę harmonijnego rozwoju. Podejście terapeutyczne może nie dość zadbać o tę część, która jest uznaniem przez pacjenta swojej słabości i ograniczoności. Z kolei nurt AA, traktowany jako jedyna droga zdrowienia, może zamknąć alkoholika w ciasnych ramach trzeźwienia i ograniczeń, nie doceniając w pełni konstruktywnego znaczenia uczuć czy mocnych stron człowieka, jego sprawczości i potrzeby wpływu. 

GRUPA SAMOPOMOCOWA

ANONIMOWI ALKOHOLICY

 

     Na mitingu, bo tak nazywane są spotkania grup AA, spotkasz przede wszystkim osoby mające tylko jeden cel -  nie pić. Spotkania prowadzone są przez osoby, które dają wsparcie i pomoc innym w utrzymywaniu abstynencji czyli nie piciu. Im samym udało się przestać pić i to są ich jedyne "kwalifikacje". Sekretem  utrzymania trzeźwości przez wiele lat jest  po prostu to, że powstrzymują się od jednego kieliszka dzień po dniu, korzystając przy tym ze wsparcia innych osób. 

PIERWSZE KROKI. 

Po pierwsze, osoba która jest na początku swojej abstynencji ma za zadanie jedynie przyjść na spotkanie AA. Ma po prostu siedzieć i  słuchać. Wraz z tak upływającym czasem osoba zaczyna słyszeć, co jest mówione na spotkaniach. Zaczyna dowiadywać  się nowych rzeczy. Na mitingu spotyka osoby nie pijące od lat. Słyszy ich osobiste historie i doświadczenia.  Chodzi o to, aby początkujący, to co usłyszał odniósł do siebie; aby w tych historiach i doświadczeniach zobaczył siebie samego. Efektem ma być większa motywacja do zaprzestania picia, poznanie sposobów na to jak się nie napić oraz wzbudzenie świadomości, co do ewentualnych konsekwencji dalszego picia. 

 

I CO DALEJ?     

Kolejna faza skupia się na odbudowie, często mocno zrujnowanego, życia emocjonalnego i rodzinnego. Doświadczenie uczy, że zbyt długie zajmowanie się sobą i swoją abstynencją jest dla pacjenta równie niebezpieczne, jak zbyt wczesne podejmowanie się naprawy wyniszczonych przez uzależnienie obszarów funkcjonowania człowieka. Aby bowiem rozpocząć naprawianie swojego życia, człowiek musi najpierw realnie je zobaczyć, co oznacza konieczność rozliczenia się ze skutkami picia oraz uświadomienia sobie ich konsekwencji dla siebie i otaczających go osób.       Na tym etapie AA proponuje próbę podjęcia nowego, bardziej autentycznego i uczciwego życia w oparciu o kontakt z jednym człowiekiem, który - wybrany dowolnie przez trzeźwiejącego - gwarantować ma poczucie bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo to ma zachęcić do kolejnych kroków ku trzeźwości. Wybrany przewodnik staje się pierwszym ogniwem łączącym alkoholika z ludźmi, za pomocą jego zachowań, a nie tylko choroby. Oznacza to, iż uzależniony powierza swoje życie i codzienne funkcjonowanie „sile wyższej” oraz innemu dłużej nie pijącemu alkoholikowi. W trakcie dalszego udziału w mitingach doświadcza przy tym wsparcia ze strony innych utrzymujących abstynencję uzależnionych i od nich czerpie informacje o tym, jak dalej trzeźwieć i budować inne życie.  

PROFESJOANALNA PSYCHOTERAPIA UZALEŻNIENIA

         W psychoterapii uzależnienia natomiast nabywa się nowych umiejętności, zaopatrza w narzędzia mające pomóc tak w utrzymywaniu abstynencji, jak i samym trzeźwieniu. Ludzie zaczynają pić, gdyż nie radzą sobie z pojawiającymi się przeciwnościami i trudnościami życiowymi. Wytwarzają błędne wewnętrzne przekonanie, że picie w cudowny sposób rozwiąże ich problemy. Samo zaprzestanie picia może więc być niewystarczające do tego, aby stawić czoła otaczającej rzeczywistości bez swojego nałogu. Osoby uzależnione niejednokrotnie w ogóle nie nabyły lub po prostu zatraciły ważne umiejętności z wielu obszarów życia: relacji z samym sobą, relacji z innymi, radzenia sobie ze stresem, spędzania czasu w przyjemny sposób – inaczej niż tylko pijąc.  Terapia wskazuje jak można żyć dobrze i szczęśliwie bez picia alkoholu, brania narkotyków czy leków. Jest to droga oparta  na edukacji o swojej chorobie, o jej nawrotach, o mechanizmach działania uzależnienia. Jest czasem nabywania i kształtowania nowych sposobów budowania swojego życia. Celem terapii jest więc nie tylko zaprzestanie picia, lecz także wprowadzanie świadomych zmian w różnych obszarach własnego funkcjonowania. 

PIERWSZE KROKI.     

W terapii wstępny okres trzeźwienia potrzebny jest na dobre poznanie własnej choroby, rządzących nią mechanizmów, sprawdzenie życiowych konsekwencji ponoszonych w związku z uzależnieniem, a także rozpoznanie sytuacji najbardziej skłaniających do picia oraz trenowanie radzenia sobie w takich momentach. Tak więc praca terapeutyczna koncentruje się na samym uzależnionym po to, aby rozumiał on siebie samego w kontekście swojej choroby. Ten kierunek pracy wspomagany jest profesjonalnymi technikami, narzędziami i metodami terapeutycznymi, których skuteczność została potwierdzona w trakcie wielu badań naukowych oraz dziesiątków lat pracy terapeutów.  

I CO DALEJ?      

W kolejnej fazie leczenia terapia oferuje szereg profesjonalnych oddziaływań pozwalających alkoholikowi przeżyć kontakt z innymi ludźmi pod opieką terapeuty, zobaczyć stan swoich relacji z ważnymi osobami jako efekt pewnych zależnych od niego działań. Człowiek uzależniony ma wtedy okazję przyjrzeć się źródłom własnych emocji i nauczyć się rozróżniać, co jest skutkiem zachowania innej osoby, a co wynika z własnego odbioru.         Praca ukierunkowana jest na dążeniu do naprawy relacji z bliskimi. Czas przeznaczany jest na obejrzenie przez pacjenta jego funkcjonowania jako małżonka, rodzica czy członka zespołu gotującego obiad. Inaczej mówiąc, terapia w tej fazie proponuje stworzenie pacjentowi warunków do lepszego rozeznania się w swoich możliwościach, potrzebach i uczuciach, aby w efekcie mógł on podejmować bardziej trafne decyzje życiowe i wychodzić z trudności konstruktywnie dla siebie i innych. 

Ośrodek Terapii Uzależnień "ZMIANA"

ul. Dąbroszczaków 22

73-200 Choszczno

tel. 511 31 31 51